Wadliwa diagnoza prenatalna, USG, wady genetyczne i schorzenia dziecka, a odszkodowanie od lekarza czy szpitala za błąd medyczny

Wadliwa diagnoza prenatalna, USG, wady genetyczne i schorzenia dziecka, a odszkodowanie od lekarza czy szpitala za błąd medyczny

Pozew wrongful life to skarga upośledzonego dziecka za złe życie, nieszczęśliwe istnienie” czy odszkodowanie za fakt urodzenia, którego nie byłoby, gdyby nie wina pozwanego lekarza no. poprzez wadliwą diagnozę prenatalną, brak poinformowania rodziców o możliwości wad genetycznych czy innych poważnych schorzeniach płodu. Lekarz przez takie działanie pozbawia rodziców powzięcia decyzji co do aborcji lub urodzenia dziecka. Pozew taki jest wnoszony przez dziecko lub rodziców w imieniu dziecka. W sytuacji gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, rodzice mają prawo do świadomego podjęcia decyzji, czy chcą i mogą obciążyć siebie i swoją rodzinę skutkami urodzenia upośledzonego dziecka; mają prawo w takiej sytuacji podjąć decyzję o przerwaniu ciąży. Uniemożliwienie rodzicom wykonania tych praw prowadzące do urodzenia, wbrew ich woli, dziecka upośledzonego, rodzi po stronie podmiotu odpowiedzialnego obowiązek zapłaty odpowiedniego zadośćuczynienia i odszkodowania za doznaną krzywdę w wyniku naruszenia ich dóbr osobistych. Rodzice mogą też żądać wyrównania uszczerbku majątkowego wynikającego z konieczności poniesienia dodatkowych kosztów utrzymania i wychowania, związanych z upośledzeniem dziecka, których nie planowali, nie godzili się ponosić i nie musieliby ponosić, gdyby nie zostało naruszone ich prawo do planowania rodziny i podjęcia decyzji o przerwaniu ciąży. Prawo rodziców do świadomego planowania rodziny, a kobiety prawo do przerwania ciąży m.in. z przyczyn eugenicznych są prawami podmiotowymi, wynikającymi z ustawy o planowaniu rodziny, a ich naruszenie rodzi odpowiedzialność odszkodowawczą.  Uprawnienie do przeprowadzenia badań prenatalnych wynika z prawa kobiety w ciąży do informacji o stanie płodu, jego ewentualnych schorzeniach i wadach oraz możliwościach ich leczenia w okresie płodowym.

Przykładowe sprawy z naszej praktyki sądowej:

  • Powodowie w niniejszym postępowaniu w uzasadnieniu swoich powództw twierdzili przede wszystkim, iż pracownicy pozwanego Instytutu w W. dokonali w sposób zawiniony błędnej diagnozy stanu płodu podczas przeprowadzonych badań prenatalnych, wykluczając chorobę K., jak też zaniechali weryfikacji wyniku przeprowadzonych badań. W rodzinie powódki już wcześniej doszło do przypadku wykrycia choroby K. i śmierci jednego dziecka. Specjalista Instytutu przeprowadzający badania winien był zatem podjąć wszelkie działania mające na celu postawienie diagnozy nie budzącej wątpliwości oraz przeprowadzenie postępowania alternatywnego zmierzającego do zweryfikowania wyników badań. Winien był według powodów przeprowadzić badanie cytogeniczne co najmniej trzykrotnie. W wyniku błędu diagnostycznego i wskazywanych zaniechań powódka urodziła kolejne chore dziecko z nieuleczalną chorobą K., która doprowadziła do jego śmierci, jeszcze w toku trwania niniejszego procesu. Urodzenie dziecka spowodowało ból i cierpienia powodów na skutek świadomości jego nieuchronnej śmierci, a także trwanie w cierpieniu samego małoletniego dziecka. W toku procesu powodowie twierdzili nadto, iż pozwany Instytut zaniechał udzielenia im rzetelnej i pełnej informacji o zagrożeniu wadą płodu, mimo wątpliwości co do jednoznaczności wyniku a także świadomości występujących w Polsce ograniczeń badawczych. Stanowiło to o naruszeniu obowiązków lekarza i praw pacjenta, w tym prawa rodziców do planowania rodziny i podjęcia świadomej decyzji o posiadaniu dziecka dotkniętego wadą genetyczną lub o przerwaniu ciąży. Z opinii wynikało, iż badanie prenatalne, które przeprowadził pozwany Instytut (...) w W. u powódki R.Z. w ciąży, stwierdzonej 2 lutego 2008 r. i potwierdzonej 7 lutego 2008 r., nie mogło być pod żadnym względem sklasyfikowane jako „błąd w sztuce”. Podstawą takiej konkluzji było ustalenie, iż wszystkie procedury - pobrania materiału do badań, wykonanie badań i analiza wyników - przeprowadzono właściwie.

 

  • Pozwany lekarz dopuścił się czynu niedozwolonego polegającego na pozbawieniu powódki prawa do podjęcia decyzji o ewentualnym przerwaniu ciąży. Bezprawność zachowania lekarza wynikało z naruszenia przez niego art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. 1991 r. Nr 91 poz. 408 ze zm.) oraz z naruszenia art. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. 2005 r. Nr 226 poz. 1943). Naruszenie tych przepisów wyrażało się w ustalonym przez Sądy meriti braku należytej staranności przy dokonywaniu badań ultrasonograficznych i niedoinformowaniu powódki o wadach płodu, co uniemożliwiło jej podjęcie świadomej decyzji dotyczącej ciąży. Dalszym następstwem było urodzenie kalekiego dziecka, którego zaspokojenie potrzeb jest znacznie bardziej kosztowne niż zaspokojenie potrzeb dziecka zdrowego. W konkretnym przypadku zachodzi chociażby potrzeba zakupu specjalnego samochodu z windą. Stanowi to ewidentną szkodę majątkową dotykającą nie tylko matki lecz obojgu rodziców. W okresie ciąży powódka miała wszelkie podstawy do sądzenia, że płód jest zdrowy, trudno więc, aby wyrażała zamiar jej przerwania. Nie można też oczekiwać od zdrowej psychicznie i moralnie matki kochającej kalekie dziecko, aby złożyła w procesie oświadczenie, że gdyby w czasie ciąży wiedziała o kalectwie, to usunęłaby ją.

 

  • Lekarze szpitala wojewódzkiego wiedząc, że ciąża powódki jest wysokiego ryzyka i występuje podejrzenie choroby genetycznej, odmówili jej skierowania na badania prenatalne i stwierdzenia podstaw do przerwania ciąży. Powódka urodziła córkę dotkniętą wskazaną chorobą genetyczną. Dziecko wymaga ponadprzeciętnej opieki ze strony rodziców, licznych zabiegów leczniczych i rehabilitacyjnych, jest uzależnione od otoczenia z powodu niepełnosprawności. Powódka po porodzie przeżyła załamanie psychiczne i nie była w stanie opiekować się dzieckiem przez okres 6 miesięcy. Musiała ograniczyć pracę jako nauczycielka, a następnie zrezygnować z pracy z uwagi na konieczność stałego zajmowania się dwójką upośledzonych dzieci. Dziewczynka wymaga stałego leczenia, rehabilitacji i opieki. Lekarz nie skierował powódki na badania prenatalne ani pod opiekę specjalistycznej poradni genetycznej, co w konsekwencji uniemożliwiło jej uzyskanie zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego istnienie przesłanek z art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu rodziny do przerwania ciąż”. Z niekwestionowanych ustaleń wynikało, że pozwany otrzymał dokumentację lekarską pierwszego dziecka powódki pozwalającą na stwierdzenie zagrożeń ciężkiej dysplazji kręgosłupowo-przynasadowej drugiej ciąży i zaznaczył w karcie informacyjnej podejrzenie choroby genetycznej i ciąży wysokiego ryzyka. Natomiast nie tylko nie dopełnił żadnego z wyżej wskazanych obowiązków, a przeciwnie odmówił uzasadnionemu żądaniu powódki skierowania jej na badania specjalistyczne do poradni genetycznej i wprowadził w błąd wskazując, że badania USG nie wykazały wady płodu, choć powinien był wiedzieć, że badania powyższe wykonane w tym okresie ciąży nie mogą wykryć tego rodzaju wady genetycznej i konieczne jest wykonywanie ich systematycznie w późniejszym okresie, częściej niż zazwyczaj.

W przypadku jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości, pozostajemy do Państwa dyspozycji.  Prosimy przejść do zakładki kontakt.

Z wyrazami szacunku.

Dodaj komentarz